niedziela, 15 stycznia 2012

koń tem o.k.



"telewizja nie kłamie, uwierz reklamie" zapewniał zapewne nie bez cienia ironii znany uciekinier z wojska, pan grabowski. jasne jest, że tak naprawdę nawet średnio kumaty uczeń podstawówki dobrze wie, że obietnice satysfakcji zasłyszane w spotach traktować należy z przymrużeniem oka, albo dzielić na pół. jest okej, nikt się o to nie czepia.

problemem wielkim nie są też aktorzy poprzebierani za ekspertów, którzy opiewają na tle trójwymiarowych wizualizacji słupków i procentów zalety produktu tak, jak producent im zagra. a niech i tak będzie!

drażni mnie natomiast niepospolicie sytuacja, w której nasz specjalista zachowuje się tak, jakby pozjadał wszystkie rozumy i w ten swój żenująco protekcjonalny sposób wyprowadza klienta/pacjenta z rzekomego błędu. mnie prawdopodobnie wyprowadziłby jedynie z równowagi.

przykład takiej reklamy? proszę bardzo - parafrazuję telewizyjną rozmówkę prosto z salonu vision express:

KLIENTKA - wdepnęłam sobie do was, bo kątem oka zauważyłam...

OPTYK - ...NIE... posiada pani kąta oka...

(tu widzimy skonsternowaną minę klientki, a zaraz potem surową minę karcącego ojca-optyka, która błyskawicznie przeradza się w pobłażliwie uśmiechnięty kwiatek)

...oczywiście z medycznego punktu widzenia!

(na jej twarzy maluje się ulga)

po wysłuchaniu takiej pogawędki nasuwa mi się myśl: na boga, koleś! jeżeli już prawisz morały na temat poprawności językowej, rób to w sposób nienaganny! idąc tropem wyjaśnień poradni językowej pwn "posiadać to wyraz książkowy, używany zwykle w odniesieniu do faktów mających odpowiedni ciężar gatunkowy; można więc posiadać wszechstronne wykształcenie, znaczny majątek itp. użycie tego czasownika w trywialnych kontekstach jest zwykle zabawne, w związku z tym lepiej unikać sformułowań typu „posiadam wąsy (nowe spodnie itd.)"

chciałoby się odrzec panu patronowi poprawności "nie posiadam kąta oka ...oczywiście z gramatycznego punktu widzenia!"

cóż, wygląda na to, że posiadam z niektórymi reklamami problem, który prowadzi do zgrzytania zębów łamiących się w obszarach najczęściej sprawdzanych przez dentystę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz